kruche orzeszki z nadzieniem

Przewracając do góry nogami całą kuchnię w poszukiwaniu, nie pamiętam czego, natknąłem się na niewielki, ale dosyć ciężki pakunek zawinięty w folię… Odpakowałem całość i okazało się, że paczka kryje…
 
 
 
 

 
…starą,
sprowadzaną kilkadziesiąt lat temu z Rosji i już dawno zapomnianą patelnię do
kruchych orzeszków – kolejnego smakołyku z czasów dzieciństwa.
 
Kiedyś
mieliśmy dwie takie formy, ale jedna zaginęła w jakiś dziwny, niewyjaśniony i
tajemniczy sposób. Ostała nam się jedna, malutka patelenka z kilkoma otworami
na ciasto. 
 
Jak mieliśmy jeszcze dwie formy, orzeszki pieczone były u nas na dużą skalę i szybko
zajadane przez wszystkich domowników. Czas przywrócić wspomnienia i zmierzyć
się z tym smakołykiem, który zawsze robiony był w domu przez mamę 🙂

 

składniki na ok. 20 ciastek:
100 g masła
1,5 szklanki mąki
1/4 szklanki cukru
1 jajko
1/4 łyżeczki sody
1 łyżeczka octu
 
nadzienie:
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
 
wykonanie:
Najlepiej dzień wcześniej ugotować mleko skondensowane. Puszkę umieścić w garnku, zalać wodą i gotować przez 2 godziny. Odlać wodę i pozostawić do całkowitego wystudzenia. 
 
Sodę rozpuścić w occie. Wszystkie składniki umieścić w misce lub na stolnicy i zagnieść z nich kruche ciasto. 
W dłoni formować niewielkie kulki i wkładać do otworów w formie. Zamknąć patelnię i ustawić na najmniejszym palniku. Smażyć kilka minut z obu stron do złotego koloru. Uważać aby ciasto nie spaliło się. 
 
Po usmażeniu otworzyć formę, poczekać aż trochę ostygnie i przy pomocy cienkiego noża ostrożnie wyjmować ciastka. Przed następnym użyciem dokładnie oczyścić z resztek ciasta aby kolejne nie przywierało i nie przypalało się. 
 
Do wystudzonych połówek orzeszków, grzybków itp. kłaść po łyżeczce wcześniej ugotowanego mleka. Smarować brzegi ciastek i sklejać je w całość. Odczekać trochę aż wszystko dobrze połączy i podawać.
 
Smacznego! 🙂
 

 

 

 

 

 

 

 

 
 

 

 

 

 
orzeszki dla wiewiórki : )
 

 

 
 
 
 
 

 

 
icon latwy

Tagi: ,

Kontakt Masz jakieś pytania dotyczące przepisu?
Napisz do mnie!

13 odpowiedzi na “kruche orzeszki z nadzieniem”

  1. takie orzeszki to smak mojego dzieciństwa 🙂 może wygrzebię gdzieś foremki i je zrobię, bo się za nimi stęskniłam 🙂
    świetny blog, świetne zdjęcia – będę tu zaglądać 🙂

  2. też mam taką foremkę 🙂 i też z Rosji tylko że ja mam na same orzeszki 😀 ale prześwietny wynalazek

  3. Niesamowicie to wygląda, ja do tej pory jadłam tylko kupne… i nie mogę się napatrzeć na zdjęcie wiewiórki, klimatycznie tu u Ciebie:)) Podoba mi się i obserwuję 😉

  4. Zgadzam się z poprzedniczkami, wygląda przepysznie. W moim wykonaniu prezentują się dosyć podobnie, jednak staram się robić w wielu wersjach tj. niektóre są nadziewane proponowanym przez Ciebie mlekiem skondensowanym, inne nutellą z posiekanymi orzeszkami, a inne karmelem. Pozdrawiam! 🙂

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *