pavlova z sosem kawowym

Po świątecznych wypiekach zostało mi dosyć dużo białek. A jak białka, to nie może być nic innego jak ogromna beza, czyli królowa deserów! Tym razem mam dla Was kawową wersję pavlovej z przepysznym sosem. Zapraszam! 🙂 

beza:
białka z 6 jaj
360 g cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka białego octu winnego

Białka ubić na sztywno. Następnie stopniowo dodawać cukier (po 1 łyżce). Miksować jeszcze przez kilka minut aż masa będzie gładka i lśniąca, wtedy dodać mąkę ziemniaczaną i ocet winny. Dokładnie połączyć. Blachę piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, odrysować okrąg o średnicy ok. 20 cm. Masę z białek wyłożyć na narysowany kształt i przy pomocy szerokiej szpatułki podnieść boki bezy do góry pozostawiając pośrodku wgłębienie. Całość wstawić do piekarnika i piec w 180ºC przez 20 minut. Po tym czasie temperaturę zredukować do 120ºC i suszyć przez 2-3 godziny. Bezę studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 

krem:
200 ml kremówki 36%
200 g serka mascarpone
2 łyżki cukru

Kremówkę ubić na sztywno, odstawić. Mascarpone utrzeć z cukrem, dodać ubitą kremówkę i dokładnie połączyć. Krem wyłożyć na wystudzoną bezę. 

sos kawowy:
2 łyżki masła
2 łyżki cukru
20 ml mleka
3 łyżki kremówki 36%
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Masło i cukier umieścić w rondelku. Podgrzewać na małym ogniu, cały czas mieszając aż lekko zgęstnieje. Na koniec dodać kawę i kremówkę. Wymieszać do uzyskania gładkiej konsystencji. Odstawić do wystudzenia. Jeśli sos będzie zbyt mocny w smaku, można rozcieńczyć niewielką ilością mleka. Zimnym sosem polać bezę, całość posypać czekoladowymi wiórkami. Podawać z filiżanką kawy. 

dekoracja:
wiórki z gorzkiej czekolady
Smacznego! 🙂

Przepis na chwilę kawowej przyjemności

48 odpowiedzi na “pavlova z sosem kawowym”

    • Mam pytanie co do tego jak została kremem wypełniona bo kształt super tylko zastanawiam się czy w samo zagłębienie został krem włożony czy jak?Bo ja jak robię to beza składa się z dwóch płatów gdzie w środek idzie a chciałbym właśnie ten kształt odwzorować bo jest naprawdę super

    • Tak, krem wykładam w to zagłębienie, które formuję w bezie jeszcze przed upieczeniem. Można zrobić większy lub mniejszy dołek, wtedy można dać więcej kremu lub mnie 🙂

  1. Jest bardzo piękna; ) Ja w ogóle uwielbiam patrzeć na Pavlove/y , mimo że dla mnie to o milion za słodkie ciasto to wygląda przepięknie, zawsze właściwie D

    • A wiesz, że ja też, niektóre mogą być przepiękne,takie dostojne, że ach 😀
      Wbrew pozorom ta pavlova była taka akurat, idealnie połączyła się słodycz z kremem, polewą kawową, która zredukowała cukier i gorzka czekolada 🙂

    • Dzięki 🙂 Ja się tyle zdjęć pavlovych naoglądałem, że na tej nie poprzestanę i jak pojawią się jakieś świeże owoce, to też będę takie robić ;D

    • Hehe, nie dziwię się, bo u mnie ciągle ktoś wchodził do kuchni i mimo że była dosyć spora, to zniknęła w kilka godzin 😀

  2. Właśnie mam bezę w piekarniku i łzy leję … nie wiem co źle zrobiłam ale po 2 godzinach wciąż jest wilgotna i chyba już się nie uratuje … nie wiem w czym szkopuł? Może cukru za mało? a może za szybko go wsypywałam? Wiem jedno, beza znów mnie pokonała, co jakiś czas do niej podchodzę (żeby nie splajtować jak przyjdą rachunki z elektrowni), ale za każdym razem porażka.

    Twoja beza jest przepiękna 😉 pozytywnie zazdroszczę 🙂
    Pozdrawiam
    Szkat

    • Hm, trudno mi powiedzieć co było nie tak, mi beza zawsze wychodzi. Z zewnątrz powinna być chrupiąca a w środku piankowa. Co do ilości cukru to zawsze na jedno białko przypada 60 g cukru. Trzymając się tej zasady nie powinno być żadnych problemów z konsystencją. Cukier najlepiej dodawać stopniowo, po jednej łyżce, wtedy masa nam nie opadnie, a usztywni się. W każdym razie, nie ma co rezygnować z niej, warto próbować, bo kiedyś w końcu wyjdzie cudowna 🙂

    • Dzięki za wsparcie i odpowiedź … ponieważ białek po świętach dużo 🙂 druga właśnie siedzi w piekarniku … choć zauważyłam, że pod koniec (choć byłam cierpliwa i dodawałam cukier powoli i po 1 łyżce, aż mi mikser poczerwieniał 🙂 ) ucierania piany z cukrem, masa lekko opadła :-(.
      Mimo to zaryzykowałam i teraz siedzi wygodnie w piekarniczku, a ja trzymam palce aby wyszła 🙂
      Pozdrawiam
      Szkat

    • Masa z białek zawsze lekko opadnie pod wpływem cukru, ale nadal powinna być gęsta, lśniąca i sztywna.
      Ja również trzymam kciuki i czekam na efekt! 🙂

  3. Gratuluję pomysłu na kształt bezy :-)Mam pytanie co do tego jak została kremem wypełniona bo kształt super tylko zastanawiam się czy w samo zagłębienie został krem włożony czy jak?Bo ja jak robię to beza składa się z dwóch płatów gdzie w środek idzie a chciałbym właśnie ten kształt odwzorować bo jest naprawdę bajeczny.

    • powiedz mi tylko, to mleko w sosie kawowym to potrzebne czy jednak nie? 🙂 bo tak czytam wykonanie sosu i tam jest pominięte, więc… myślę i myślę i wymyśliłam, że zapytam 🙂

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *