sorbet z rabarbaru

Myślałem, że będę musiał czekać z tym postem do
czerwca, ale jak widać nie muszę. Pogoda jest wyśmienita. W powietrzu od czasu
do czasu da się już wyczuć zapach wakacji, lata i wspaniałej beztroski. W tym
gorącym czasie dla ochłody przyda się coś zimnego i orzeźwiającego. Chyba nie
muszę mówić, że sorbet z rabarbaru jest idealne na ten czas 😀 

składniki:
6 łodyg rabarbaru
2 1/2 szklanki wody
1 1/2 szklanki cukru
2 łyżki syropu klonowego
1 łyżeczka imbiru
sok z dowolnych czerwonych owoców lub czerwony barwnik (opcjonalnie; dla koloru)
Łodygi rabarbaru oddzielić od liści, posiekać w plastry, umyć i odcedzić. W rondlu umieścić wodę, cukier, miód, imbir oraz posiekane łodygi rabarbaru. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień, przykryć garnek i gotować jeszcze przez 5 minut. Ugotowany rabarbar odcedzić na sitku. Otrzymany kompot pozostawić. Puree z rabarbaru wystudzić. Następnie zetrzeć blenderem na gładką masę. Warzywne papkę przekładać do foremek na lody po ok. 2-3 łyżeczki na jeden otwór. Do kompotu dodać niewielką ilość czerwonego soku/barwnika. Miąższ zalać wystudzonym, zabarwionym napojem i przy pomocy łyżeczki rozprowadzić równomiernie po foremce kawałki warzywa. W otworach umieścić drewniane patyczki. Całość wstawić do zamrażarki na całą noc. Przed wyjęciem lodów, foremkę można zanurzyć na kilka sekund w gorącej wodzie lub pozostawić na kilka minut aby można było je łatwiej wyjąć. 

Smacznego! 🙂

Rabarbalove

34 odpowiedzi na “sorbet z rabarbaru”

  1. MIałam niec nie pisać, bo za każdym razem, jak widzę rabarbar na polskich blogach, to mnie ściska z zazdrości, że nie mam do niego dostępu. Ale lody wyglądają zbyt smakowicie, żebym cicho siedziała 🙂

    • Ojej, jakie to miłe 😀 ale jak to? jak można nie mieć dostępu do rabarbaru? przecież on jest wszędzie. Na targach, na stoiskach przyulicznych czy w zwykłych sklepach 😀

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *