dżem z mirabelek

A dziś szybki przepis na domowe przetwory z mirabelek. Dżem z tego przepisu wychodzi fantastyczny! 🙂 W zależności od słodkości owoców, można dodać więcej cukru 🙂

składniki:
1 kg mirabelek
300 g cukru
2 łyżki miodu (opcjonalnie)
Owoce umyć, przebrać robaczywe i wydrylować. M w celu usunięcia pestek posłużyła drylownica, spisała się idealnie. Owoce umieścić w garnku, zasypać cukrem (dodać miód) i smażyć na niewielkim ogniu aż z owoców powstanie miazga. Gorący dżem przełożyć do wyparzonych słoików, zakręcić szczelnie, odwrócić do góry dnem i pozostawić do całkowitego wystudzenia. 
Smacznego! 🙂

64 odpowiedzi na “dżem z mirabelek”

  1. Czemu moja mama nie robila przetworow z mirabelek,tego nie jestem w stanie pojac.Taaakie pysznosci mnie omijaly…no,chyba,ze zamienisz sloiczek malusi za paste z jajek? 🙂

    • Ja też nie wiem. Pora to zmienić!
      Hmm, czy ja wiem… musiałbym pomyśleć, ale chyba będę skłonny dokonać takiej wymiany 😀

  2. Widzę, że robienie przetworów wciągnęło Cię bez reszty. Brawo!
    Gdyby nie to, że u nas w tym roku mirabelek nie ma, to już bym smażyła to cudo. A tak, to zapisuję przepis i zachowam go na przyszły rok. Może natura będzie łaskawsza.
    Pozdrawiam!

    • Rzeczywiście spodobało mi się i wciągnęło mocno robienie przetworów. Chociaż to chyba ostatni w tym roku. No, może coś jeszcze wymyślę jak znajdę coś smacznego co nada się do zamknięcia w słoiczku 😀

  3. mirabelki pamiętam z dzieciństwa w kompocie 🙂 taki zapomniany owoc ale niezwykle smaczny. Dżemik na pewno pyszny. Pozdrawiam

  4. mmm nie wiem co piękniejsze czy dżem czy jego ujęcia… jeśli tam samo smakuje jak się prezentuje to biorę kilka sloiczków w ciemno 🙂

    • To prawda, bywa nawet tak, że raz są mniej, a raz bardziej kwaśne. Tylko w skórze? to może powinno się je obierać, tylko jak? :O

  5. Nigdy nie jadłam żadnych przetworów z tych owoców. A przynajmniej nigdy świadomie 🙂 Chociaż pamiętam jak kiedyś niedaleko mojego domu rosło z nimi drzewo, zawsze pełne owoców, i niektórzy deptali, mniejsza część chodziła i zbierała 🙂

  6. Placuszek z dżemikiem mnie zachwycił. Co prawda zemu jeszcze nie jadłam, tylko sok piłam. ale lubię ich fajny kwaskowy smak

    • Czekam z niecierpliwością na przepis, bo nie jest łatwo znaleźć w sieci coś fajnego i nowego z wykorzystaniem tych owoców 🙂

  7. Z tymi plackami pysznie się komponuje!! Ja to się chyba zapisze do Ciebie na jakiś kurs fotografii, bo Twoje zdjęcia są zawsze idealne :))

    • Mi też się podoba kolor dżemu, jest taki żywy i intensywny, ale same owoce też tak mają 😀
      A smak ma niepowtarzalny 🙂

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *