sok z papierówek na zimę

Nic skomplikowanego ani wymyślnego. Ot, zwykły sok z jabłek. Ale jaki pyszny. W sam raz na jesienne i zimowe wieczory. Nawet nie wiecie jak bardzo potrafi pobudzić swoim intensywnym smakiem, a jednocześnie stanowi świetną dawkę witamin.  🙂

Butelki: wyparzyć w gorącej wodzie i osuszyć. Nakrętki przetrzeć wacikiem namoczonym w spirytusie.


składniki:

2-3 kg papierówek lub innych kwaśnych jabłek
1 laska cynamonu
1/2 laski wanilii
cukier do smaku
Jabłka umyć, usunąć ogonki i przepuścić przez sokowirówkę lub wolnoobrotową wyciskarkę. Sok wyciśnięty z owoców przecedzić przez gęste sitko oraz gazę usuwając powstałą pianę. Całość przelać do garnka, dodać cynamon, wanilię i zagotować. Do gorącego napoju stopniowo dodawać cukier, sprawdzając czy jego ilość jest wystarczająca. Sok przelać do przygotowanych butelek, zakręcić szczelnie, ustawić do góry dnem i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Schować do szafki i otworzyć w chłodny jesienny/zimowy wieczór! 🙂
Smacznego! 🙂

Jedz polskie jabłka

60 odpowiedzi na “sok z papierówek na zimę”

  1. No to ja się piszę na taki soczek w chłodny jesienny wieczorek 😉 musi być pyszny… Super pomysł, super ujęty 😉

  2. Świetny blog! Przejrzałam większość postów i jestem pod wrażeniem… rewelacyjne zdjęcia ! Obserwuję i będę często odwiedzać :))

    Pozdrawiam:)
    elenagotuje.blospot.com

  3. Do papierówek mam sentyment, ale niestety nigdzie nie mogę znaleźć tych, których smak pamiętam z dzieciństwa…były słodkie, kruche i bardzo soczyste 🙂

    • Jeśli nie możesz znaleźć takich to zapraszam do mnie. Mam starą jabłonkę, bardzo starą. Nadal daje mnóstwo owoców, tylko chyba nie zdarzyło mi się spotkać słodkiego jabłka z tego drzewa. Są zwykle kwaśne.

  4. o kurcze…. wygląda idealnie…. ja nigdy nie mam samozaparcia żeby robić zapasy na wojnę 😛 w zimie będziesz się mółgł rozkoszować.. 🙂 piękne zdjęcia!

    • Dzięki! 🙂
      Ja też nigdy nie robiłem zapasów na zimę, ale w tym roku postanowiłem spróbować. Zobaczymy jak to będzie zimą 😀

  5. ja też zazdroszczę tego soku, skoro taki chętny jesteś na wymianę to zaproponuję roladę z antonówek i jabłka które jeszcze mi zalegają przywiezione od rodziców 🙂 nie mam sokowirówki 🙁

  6. No i ekstra! W domu mam wiadro jabłek. 😀 Robię na bieżąco świeże soki, ale taki na zimę z cynamonem… poezja! 😀

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *