gruszki z toffi i orzechami

Ten deser chodził za mną już od dłuższego czasu, ale jak to zwykle bywa, miałem inne „ważniejsze” smakołyki do przygotowania. Jednak w końcu zabrałem się za gruszki w polewie toffi z dodatkiem słonych orzeszków ziemnych, które sprawiają, że całość nie jest przesłodzona i mdła. Deser ten polecam wszystkim, którzy mają ochotę na coś szybkiego i prostego w przygotowaniu. 

składniki (2 porcje):
2 szklanki wody

1/2 szklanki cukru
2 łyżki miodu
1 szczypta cynamonu
1 szczypta imbiru
2 gruszki
Gruszki obrać ze skórki pozostawiając ogonki. Odkroić spód tak aby owoce stały stabilnie. Wodę, cukier, miód, cynamon, imbir umieścić w rondlu, włożyć gruszki. Całość doprowadzić do wrzenia i gotować na średnim ogniu przez 15 minut. Wyjąć i wystudzić.

dodatkowo:
orzeszki ziemne solone

Orzeszki zawinąć w ściereczkę i przy pomocy wałka lub tłuczka rozgnieść na małe kawałki.


toffi:
1 szklanka cukru
1/2 szklanki wody
1/2 szklanki brązowego cukru
100 ml kremówki 30% lub 36%

Cukier umieścić w rondlu, zalać wodą i podgrzewać na średnim ogniu przez kilkanaście minut, do uzyskania jasnozłotego koloru. Nie mieszać! Kiedy syrop uzyska odpowiednią barwę, dodać kremówkę i mieszać drewnianą łyżką do rozpuszczenia wszystkich grudek. Aby uzyskać gęsty syrop, należy podgrzewać przez kilkanaście minut. Przestudzone gruszki zanurzać w toffi i obsypać orzeszkami. Podawać.

Smacznego! 🙂

Popołudnie z Felixem

81 odpowiedzi na “gruszki z toffi i orzechami”

    • A przecież to gruszki są chyba łatwiejsze niż te jabłka… Chociaż sam już nie wiem. Tylko tyle, że jedno i drugie jest wyborne 😀

  1. czyli masz to samo co ja.. pozapisuje przepisy, inspiracje, a potem czekają nawet rok, dwa.. 😀
    Ale powiem ci, żeś to dobrze wymyślił.. 🙂
    Pewnie słodkie jak fiks, ale orzeszki tutaj współgrają idealnie.. 🙂

    • Chyba większość blogerów tak ma. A przepis najczęściej zawieruszy się gdzieś i pomysł wylatuje w ogóle z głowy 😀
      Słodkie jest, jak to toffi, ale te orzechy trzymają wszystko tak, że jest dobrze 😀

  2. no to teraz mnie zmotywowałeś… miałam zrobić tydzień temu w czekoladzie i odkładałam odkładałam… trza zrobić 🙂 wyglądają bombastycznie!

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *