tarta orzechowo-migdałowa

Dziś mam dla Was kolejną tartę. Jest fantastyczna,
krucha, wypełniona po brzegi masą z orzechów laskowych i płatków migdałowych
oblanych złocistym miodem. Wprost idealna i zaspokajająca jesienny niedobór
słodyczy. Ciasto trafiło ostatnio na uczelnię i jak się okazało zyskało wielkie
uznanie. Tarta zniknęła w mgnieniu oka.

ciasto:
150 g mąki
25 g masła
1 żółtko
2 łyżki cukru pudru 
4 łyżki zimnej wody

Mąkę, cukier puder, masło, żółtko oraz wodę umieścić w misce lub na stolnicy i zagnieść. Ciasto rozwałkować na cienki placek podsypując mąką. Formę do tarty o średnicy 20 cm posmarować masłem. Rozwałkowane ciasto nawinąć na wałek i przenieść do formy dociskając tak, aby usunąć powietrze. Nadmiar ciasta na brzegach usunąć przy pomocy wałka. Widelcem wykonać otwory. Całość wstawić do zamrażarki na 15 minut. Po tym czasie ciasto w formie przykryć arkuszem papieru do pieczenia i gęsto ułożyć fasolę, groch lub specjalne kulki do obciążania. Piec w 200ºC przez 10 minut. Zdjąć papier z obciążnikami i piec kolejne 5- 10 minut. Wyjąć z piekarnika i wystudzić
nadzienie:
200 g posiekanych orzechów laskowych
100 g płatków migdałowych
50 ml płynnego miodu
50 g masła
1 jajko
Masło roztopić w rondlu na małym ogniu, dodać miód i podgrzewać do połączenia. Wbić jajko mieszając energicznie rózgą, dodać posiekane orzechy oraz płatki migdałowe. Podgrzewać przez kilka minut. Gotową masę wyłożyć na upieczony spód, wstawić do piekarnika i piec przez 15 minut w 180ºC. Wyjąć i odstawić do wystudzenia. Przed podaniem można posypać prażonymi płatkami migdałów oraz garścią orzechów laskowych. 

Smacznego! 🙂

W orzechowym raju 3

69 odpowiedzi na “tarta orzechowo-migdałowa”

  1. pysznie wygląda, zdecydowanie jesienią orzechy to jest to:) ja tez ostatnio wykorzystałam stare zapasy i czekam na nowe:) lubię smak świeżych orzechów:)

  2. Pyszna 🙂 w ubiegłym roku robiłam orzechową z włoskimi, chętnie spróbuję połączenia laskowych i migdałów :))

    • No co Ty? Ciasto zawiozłem w formie do tarty i dodatkowo włożyłem ją do większej tortownicy. Trochę to ważyło, ale przejechało bezpiecznie 😀

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *