pierniczki idealne

Lubicie cieniutkie i kruche pierniczki, które można jeść zaraz po ich upieczeniu? Ten przepis jest dla Was! Poniższa receptura według mnie to ideał, korzystałem z niej w tym roku już chyba z pięć razy, a to dopiero początek.  Ciasteczka z tego przepisu wychodzą zawsze. Są bardzo aromatyczne i wyraźne w smaku. Chociaż ja dodaję jeszcze łyżeczkę, albo dwie, imbiru, wtedy pierniki są jeszcze lepsze. Ciasto ma świetną konsystencję, łatwą do wałkowania. Ciastka po upieczeniu najlepiej przechowywać w szczelnym pojemniku, aby nie nabrały wilgoci. Zapewniam jednak, że jeśli je zrobicie te pierniczki, to nie będzie potrzeby przechowywania ich, bo od razu znajdą swoje miejsce w brzuszkach 😀 

ciasto (ok. 30 sztuk):
300 g mąki
1 łyżeczka sody
125 g margaryny Palma w złotym opakowaniu
3 łyżki płynnego miodu
100 g brązowego cukru
20 g przyprawy do piernika
Masło, cukier oraz miód umieścić w rondlu i podgrzewać do rozpuszczenia składników. Odstawić do wystudzenia. Mąkę przesiać z przyprawą do piernika oraz sodą do misy miksera, dodać mokre składniki i miksować przez chwilę do połączenia składników. Na koniec zagnieść w ręku kulkę. Gotowe ciasto rozwałkować na papierze do pieczenia na wielkość blachy na grubość ok 5 mm i wycinać pierniczki w niewielkich odstępach od siebie. Resztki ciasta odłożyć na bok i wykorzystać do kolejnych ciastek. Pierniczki piec w 180ºC przez 12 minut. Wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego wystudzenia. Dekorować lukrem.
lukier królewski:
ok. 220 g cukru pudru
1 białko

Cukier puder przesiać do miski. Białko umieścić w misie miksera i ubijać na najniższych obrotach. Kiedy zacznie powstawać piana, dodawać stopniowo cukier puder sprawdzając co jakiś czas, czy mieszanka ma pożądaną konsystencję. Lukier nie powinien być zbyt suchy, aby mógł się dobrze rozprowadzać po pierniczkach, ani zbyt mokry, aby nie spływał z ciasteczek. Lukier przełożyć woreczka strunowego, odciąć róg i dekorować pierniczki. Pozostawić do zastygnięcia.

Smacznego! 🙂

Ciasta czy ciasteczka?

71 odpowiedzi na “pierniczki idealne”

  1. Renifer zdecydowanie rządzi! Lubię takie proste pierniczki, a w zasadzie może korzenne ciasteczka, lekki, chrupiące, nie za słodkie i nie za miodowe 😉 Do lukrowania idealne.

    • Dzięki! Ja najbardziej lubię te bez lukru, ale nie mogłem się oprzeć ich wyglądowi. Bo te dekorowane nim potrafią być piękne, jednak w smaku wolę te "gołe" dlatego nie lukrowałem wszystkich

    • O matko. Nie wiem czy dam radę robić kolejną porcję, bo piekę je średnio co drugi dzień! 😀 Ale zamówienie chętnie przyjmę 😛

  2. One są idealne, bo nie dość, że smakują wyjątkowo to ich kształt przypomina, że to właśnie jest świąteczna pora na ich wypiek. Ładnie je polukrowałeś…. 🙂

    • To prawda, ktoś miał kiedyś świetny pomysł, żeby udekorować ciastka lukrem. On nadaje takiego wyjątkowego klimatu 🙂
      Dzięki 🙂

  3. Serwus! U mnie też trwa pierniczkowanie! A co?! Tez dodaję zawsze imbiru,wtedy są takie konkretne! W ogóle, sypię do nich ile wlezie :). Dziś nawet lawendę! A mojego przepisu na błyskawiczne pierniczki użyłam już chyba z milion razy :).

    • Nie nabrać kompleksów, tylko motywacji do działania! 😀 Wystarczy tylko wolna chwila, cierpliwość i precyzja 😀

  4. Czy lubimy jeść pierniczki zaraz po upieczeniu? Tez pytanie! No pewnie ze tak:). Kto by wytrzymał i nie zjadł jeszcze prosto z blachy:). Tez się przymierzam do pieczenia ciasteczek. Na razie jakoś opornie mi idzie, rozprasza mnie i wysysa ze mnie wszelkie siły sprzątanie i latanie po sklepach, ale czuję, że moment pieczenia nadchodzi:).

  5. Zrobiłam. Wyszły idealne. Zamiast cukru brązowego dodałam biały. Można zrobić ciasto dzień wcześniej i schować do lodówki. Ewentualnie gdy by nie chciało się rozwałkować polecam dolać trochę mleka. Są przepyszne:-):-):-)

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *