pierniczki idealne


Lubicie cieniutkie i kruche pierniczki, które można jeść zaraz po ich upieczeniu? Ten przepis jest dla Was! Poniższa receptura według mnie to ideał, korzystałem z niej w tym roku już chyba z pięć razy, a to dopiero początek. Ciasteczka z tego przepisu wychodzą zawsze. Są bardzo aromatyczne i wyraźne w smaku. Chociaż ja dodaję jeszcze łyżeczkę, albo dwie, imbiru, wtedy pierniki są jeszcze lepsze. Ciasto ma świetną konsystencję, łatwą do wałkowania. Ciastka po upieczeniu najlepiej przechowywać w szczelnym pojemniku, aby nie nabrały wilgoci. Zapewniam jednak, że jeśli je zrobicie te pierniczki, to nie będzie potrzeby przechowywania ich, bo od razu znajdą swoje miejsce w brzuszkach 😀

icon latwy
Kontakt Masz jakieś pytania dotyczące przepisu? Napisz do mnie!

71 odpowiedzi na “pierniczki idealne”

  1. Renifer zdecydowanie rządzi! Lubię takie proste pierniczki, a w zasadzie może korzenne ciasteczka, lekki, chrupiące, nie za słodkie i nie za miodowe 😉 Do lukrowania idealne.

    • Dzięki! Ja najbardziej lubię te bez lukru, ale nie mogłem się oprzeć ich wyglądowi. Bo te dekorowane nim potrafią być piękne, jednak w smaku wolę te "gołe" dlatego nie lukrowałem wszystkich

    • O matko. Nie wiem czy dam radę robić kolejną porcję, bo piekę je średnio co drugi dzień! 😀 Ale zamówienie chętnie przyjmę 😛

  2. One są idealne, bo nie dość, że smakują wyjątkowo to ich kształt przypomina, że to właśnie jest świąteczna pora na ich wypiek. Ładnie je polukrowałeś…. 🙂

    • To prawda, ktoś miał kiedyś świetny pomysł, żeby udekorować ciastka lukrem. On nadaje takiego wyjątkowego klimatu 🙂
      Dzięki 🙂

  3. Serwus! U mnie też trwa pierniczkowanie! A co?! Tez dodaję zawsze imbiru,wtedy są takie konkretne! W ogóle, sypię do nich ile wlezie :). Dziś nawet lawendę! A mojego przepisu na błyskawiczne pierniczki użyłam już chyba z milion razy :).

  4. Czy lubimy jeść pierniczki zaraz po upieczeniu? Tez pytanie! No pewnie ze tak:). Kto by wytrzymał i nie zjadł jeszcze prosto z blachy:). Tez się przymierzam do pieczenia ciasteczek. Na razie jakoś opornie mi idzie, rozprasza mnie i wysysa ze mnie wszelkie siły sprzątanie i latanie po sklepach, ale czuję, że moment pieczenia nadchodzi:).

  5. Zrobiłam. Wyszły idealne. Zamiast cukru brązowego dodałam biały. Można zrobić ciasto dzień wcześniej i schować do lodówki. Ewentualnie gdy by nie chciało się rozwałkować polecam dolać trochę mleka. Są przepyszne:-):-):-)

Pozostaw odpowiedź Angelika_Monika Candy Pandas Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *