popękane ciasteczka czekoladowe

Dziś przedstawiam Wam kolejne cudeńko, które
pojawi się na moim świątecznym stole. Te przeurocze ciasteczka urzekły mnie już
dawno temu, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem je w sieci. Od razy wiedziałem, że
kiedyś będę musiał je upiec. No i upiekłem. Po spróbowaniu zakochałem się w
nich jeszcze bardziej. Dużym plusem jest to, że nie są zbyt słodkie i posiadają
genialny, wyraźny aromat gorzkiej czekolady. Są wyborne. Delikatne  w
środku i bardzo, ale to bardzo czekoladowe. A ta warstwa cukru pudru sprawia
wrażenie jakby były oprószone śniegiem. Co do wyglądu to nie wyszły mi
najlepiej, ale kto by się tym przejmował 😛 Ja nie wiem jak innym puder trzyma
im się na ciastkach tworząc tak równomierną i grubą warstwę.

składniki (15 sztuk):
100 g gorzkiej czekolady
100 g mąki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
180 g cukru pudru 
70 g cukru 
30 g masła
1 jajko
Czekoladę oraz masło umieścić w misce i rozpuścić w kąpieli wodnej. W tym czasie jajko utrzeć z cukrem na jasną puszystą masę. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać do oddzielnej miseczki. Do gotowej masy jajecznej dodawać stopniowo rozpuszczoną czekoladę z masłem i mieszać łyżką. Następnie dodać mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia. Wymieszać. Miskę z ciastem owinąć folią i wstawić do lodówki na 3 godziny. Schłodzone ciasto podzielić na równe części, formować z nich kulki wielkości orzecha włoskiego i wstawić do lodówki na 15 minut. Schłodzone kulki ciasta obtaczać obficie w cukrze pudrze, a następnie układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ciastka piec w 170°C przez 12 minut. Wyjąć i pozostawić do wystudzenia. 
Smacznego! 🙂

94 odpowiedzi na “popękane ciasteczka czekoladowe”

    • Ja też najbardziej przepadam za czekoladowymi, zwłaszcza tymi, które nie są przesłodzone 😀
      Oj tak, Mikołaj będzie uradowany niezmiernie 😀

  1. Mega czekoladowe i bardzo świąteczne. Jak dla mnie o niebo lepsze niż pierniczki (których widoku mam już lekko dość 🙂

    • Hehe, w sumie nie dziwne. Na każdym kroku pierniczki, lukrowane i nie, miękkie i twarde, a nad wszystkim króluje piernik staropolski 😀

  2. Przepis jak znalazł dla mnie 🙂 Czyli – mocno czekoladowy, łatwy i szybki w przygotowaniu 🙂 A ten nierównomiernie przyklejony cukier puder dodaje im tylko zimowego uroku 🙂

  3. Mówisz że wygląd nie ten… One wyglądają zjawiskowo !! Szukam szybkich pomysłów na ciasteczka i chyba już jeden dzięki Tobie znalazłam 🙂

  4. Hihihi a ja będę piekła jutro 🙂 mam nadzieję, że się udadzą…. wyglądają fantastycznie, tak rustykalnie 🙂
    Nie wiem jak smakują ale jutro będę wiedziała 😀

  5. witam! ciasteczka po upieczeniu zapakować do puszki, czy nic się nie stanie z cukrem pudrem-nie zrobi się "mokry" proszę o odpowiedz, koniecznie muszę upiec!

    • Myślę, że trzymane w puszce to dobry pomysł aby nie nabrały wilgoci, a lukier nie wsiąkł w nie za bardzo. U mnie znikły bardzo szybko, więc nawet nie musiałem ich chować 🙂

  6. Od roku czekają na publikację, zapomniane w draftach 😉 Niestety, nie powaliły mnie, dlatego następnym razem dodam czegoś w stylu skórka pomarańczowa czy coś… 😉

    • Dla mnie są idealne. Proste i jednocześnie głębokie w smaku. Bez żadnych zbędnych udziwnień. Chociaż myślę, że skórka to dobry pomysł :>

  7. Kiedys pieklam ale mi nie wyszly 🙁 Chyba przepis byl nie taki jak trzeba. Twoje ciasteczka za to wygladaja idealnie 😉

  8. Ładne, ładne, ale u Ciebie to norma:P
    Ja też mam fajny przepis na ciastka czekoladowo- kakaowe, z suszoną śliwką. Tak mi się skojarzyło z Twoimi ciasteczkami. Muszę wrzucić do siebie;)
    Wesołych i smacznych Świąt!:)

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *