pavlova z kiwi

Uwaga! Powraca jej wspaniałość beza! Cudowna i pyszna jak zawsze. Przy tym dostojna oraz elegancka. Zapowiadająca wiosenną aurę. Jak zwykle krucha na zewnątrz i delikatna w środku. Słodycz tym razem przełamana wyraźnym i energetyzującym smakiem kiwi, otulona kremem na bazie mascarpone. Nic dodać nic ująć. 



beza:
240 g cukru
4 białka

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

1 łyżeczka białego octu winnego

Białka ubić na sztywno. Następnie stopniowo dodawać cukier (po 1 łyżce). Miksować jeszcze przez kilka minut aż masa będzie gładka i lśniąca, wtedy dodać mąkę ziemniaczaną i ocet winny. Dokładnie połączyć. Blachę piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, odrysować okrąg o dowolnej średnicy. Masę z białek wyłożyć na narysowany kształt i przy pomocy szerokiej szpatułki utworzyć bezowe gniazdo. Całość wstawić do piekarnika i suszyć w 80ºC przez 2-2,5 godziny. Bezę studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika (włożyć drewnianą łyżkę). 


krem:
200 ml kremówki 36%
150 g mascarpone
sok z 1/2 limonki
4 łyżki cukru pudru
2-3 owoce kiwi
Kremówkę ubić na sztywno. Dodać mascarpone i cukier puder. Dokładnie wymieszać. Na koniec wycisnąć sok z limonki i połączyć. Krem wyłożyć na wystudzoną bezę i udekorować plastrami kiwi. 

Smacznego! 🙂

77 odpowiedzi na “pavlova z kiwi”

  1. Piję właśnie kawę i zastanawiam się co zrobić, by mieć u siebie chociaż kawałek. Grypsko nie pozwala ustać na nogach, a le takiej piękności bym nie odmówiła.

  2. Smaki takie, że jęzor ucieka nie powiem gdzie. Raz robiłam bezy zwykłe z białek i nie były takie idealne…
    hm, ta beza do mnie przemawia, zdecydowanie!

  3. rewelacja, widzę, że lubisz wracać do bezowych wypieków:) Ja też dzisiaj zrobiłam ciasto z bezą, myślę, że pod koniec tygodnia będzie na blogu:)

    • Paterę mam od dawna, ale nie wiedziałem do czego wykorzystać, jak widać musiała poczekać na swoje pięć minut 😀

  4. Panie Sosna… Ja nie wyrabiam… Ja nie podołam… oglądać i nie zgłodnieć! 😉
    Szaleństwo bezowe, w egzotyczną nutką. Szaleństwo deserowe. A ja na diecie! Nie no, może od jutra…?
    Zazdroszczę wybrance, że ma takiego mistrza przy boku. To musi być słoooodka sprawa!

  5. Od strasznie dawna mam wielką ochotę na upieczenie ogromnej, wspaniałej bezy… Twoja Pavlova wygląda bosko, i te kiwi… mniam!

  6. Nie wiem czy to telepatia, ale właśnie miałam ochotę na taką Pavlova z kiwi. 🙂
    Z pewnością pyszna, bo wygląda cudownie. *.*
    A Twoja tarta limonkowa właśnie się zrobiła i czekam aż jej skosztuje. 🙂
    Dzięki za inspirację, Sosna!

  7. Pavlova mnie, niedoświadczonego kucharza onieśmiela, ale wiem, że kiedyś się odważę z nią zmierzyć 🙂

  8. Pavlowa to nie jest mój deser number 1, ale muszę oddać sprawiedliwość. Piękna ci ona. Ja tam zjadam kiwi resztę pozostawiam Tobie delektując się jej dostojnym wyglądem :).

  9. Zrobiłam krem jak w przepisie ale mi nie wyszedł 🙁 stał się taki rzadki i nie wiem co zrobiłam źle.

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *