sernik na zimno z brzoskwiniami

Dziś dzielę się
z Wami najlepszym przepisem mamy na klasyczny sernik na zimno z galaretką i…
właśnie. Teoretycznie powinien być z truskawkami, ale jako że u nas w domu nie
uznaje się truskawek innych niż te sezonowe z naszych rodzimych
upraw, użyć trzeba było innych owoców. Padło na brzoskwinie. Muszę zaznaczyć
jeszcze, że nie ja robiłem ten sernik, a mama, bo mimo wszystko nikt nie robi
go lepiej <3 

składniki:
500 g twarogu
200 g cukru pudru
200 ml mleka
120 g masła
2 łyżki żelatyny
3 łyżeczki cukru waniliowego
3 jajka
owoce
galaretka
Żelatynę zalać mlekiem i odstawić do napęcznienia. Następnie podgrzewać na średnim ogniu, cały czas mieszając, do rozpuszczenia składników. Odstawić do przestudzenia. Białka ubić na sztywną pianę. Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Dodać masło i połączyć. Stopniowo dodawać twaróg. Do gotowej masy dodać pianę i delikatnie wymieszać. Na koniec wlać mleko z żelatyną i połączyć. Tortownicę o średnicy ok. 22 cm posmarować cienką warstwą oliwy, przełożyć masę twarogową i wyrównać. Całość wstawić do lodówki na ok. 1 godzinę. Kiedy sernik dobrze się schłodzi i stężeje przygotować galaretkę według przepisu na opakowaniu, odstawić do wystudzenia. Owoce ułożyć na masie twarogowej i zalać tężejącą galaretką. Ponownie wstawić do lodówki do zastygnięcia galaretki. 

Smacznego! 🙂


22 odpowiedzi na “sernik na zimno z brzoskwiniami”

    • Generalnie ten sernik robi się chyba z serków homo, albo podobnych. Mama użyła zwykłego, tłustego twarogu. Jeżeli konsystencja masy jest zbyt rzadka, można poprawić ją żelatyną 🙂

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *