tartaletki z pieczonymi figami

Czas na figę! I to nie będzie figa z makiem, a figa na kruchym, z imbirem i zapieczona. Ciastka proste, trochę czasochłonne i niezmiernie smakowite. Są mega kruche i delikatne, do tego rozpływająca się w ustach figa pełna uroczych pestek cudownie strzelających w zębach. Ach. Polecam wszystkim miłośnikom fig! 🙂

ciasto:
150 g mąki
25 g masła
1 żółtko
2 łyżki cukru pudru 
4 łyżki zimnej wody

Mąkę, cukier puder, masło, żółtko oraz wodę umieścić w misce lub na stolnicy i zagnieść. Ciasto rozwałkować na cienki placek podsypując mąką. Przy pomocy szklanki wycinać z ciasta kółka i wykładać nimi foremki do tartaletek, dociskając. Usunąć nadmiat ciasta. Wszystkie foremki z ciastem wstawić do zamrażarki na ok. 15 minut. Następnie przykryć kawałkami folii aluminiowej, docisnąć i ułożyć fasolę, groch lub kulki do obciążania. Piec w 200ºC przez ok. 10 minut. Usunąć folię z obciążnikami i piec kolejne 5- 10 minut na złoty kolor. Upieczone spody wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego wystudzenia. Przygotować nadzienie. 

nadzienie:
100 g mąki
60 g masła
30 g cukru
1 jajko
1 szczypta imbiru
2-2 świeże figi
Mąkę przesiać do misy miksera, dodać pozostałe składniki i wyrobić na gładkie, jednolite ciasto. Otrzymaną masę przekładać na wystudzone spody po jednej łyżce. Pokrojone w ósemki figi układać (po 2 kawałki) na surowym cieście lekko dociskając. Ponownie wstawić do piekarnika i piec ok. 20 minut w 180ºC. Wyjąć i odstawić do wystudzenia. 
Smacznego! 🙂

62 odpowiedzi na “tartaletki z pieczonymi figami”

  1. W Warszawie trudno dostać świeże figi, które naprawdę są świeże, albo ja nie mam szczęścia. Dlatego kupuję greckie w puszce w zalewie z cukru i soku cytrynowego 🙂

  2. Widzę, że poprzedni komentarz się nie dodał 🙁
    Sosna – kocham figi, mogę je jeść kilogramami 🙂 Twoje tartaletki są obłędne i chciałabym się w nie wgryźć 🙂
    Tak się cieszę, że figi wreszcie się pojawiły i zobaczę u Ciebie (mam nadzieję) całą masę figowych inspiracji <3

    • Póki co mam tylko jeden przepis na figi, ale skoro tak bardzo je lubisz to postaram się wykombinować coś jeszcze 😀

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *