brownie/lava cake

Dziś przed Wami brownie, czyli jedno z najprostszych i najsmaczniejszych ciast, jakie istnieją. Wiadomo, najlepsze to takie o głębokim aromacie czekolady, mazistej konsystencji, a nawet płynnej wewnątrz. I oczywiście podawane na ciepło w towarzystwie lodów i/lub świeżych owoców. Na takie właśnie brownie przedstawiam Wam przepis od kumpla, u którego jadłem to ciasto już kilka razy. Nareszcie przyszedł dzień, kiedy sam mogę je zrobić. Było warto! 🙂

składniki:
250 g gorzkiej czekolady
150 g masła
150 g cukru
50 mąki
6 jajek

Zamiast 250 g czekolady, można użyć jej tylko 150 g, a dodatkowo dodać 50 g gorzkiego kakao.
Dno tortownicy o średnicy ok. 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki natłuścić masłem. Białka ubić na sztywno, następnie dodawać stopniowo cukier. Kiedy masa będzie gęsta i lśniąca dodawać po jednym żółtku. Czekoladę rozpuścić z masłem w kąpieli wodnej, przestudzić. Do ubijanej masy wlewać cienkim strumieniem przestudzoną czekoladę z masłem. Wyłączyć mikser, dodać przesianą mąkę i wymieszać delikatnie łopatką. Czekoladową masę przelać do przygotowanej formy, wstawić do piekarnika i piec w 200ºC przez 10-12 minut. Wyjąć, przestudzić i podawać na ciepło. Jeżeli ciasto jest surowe, czas pieczenia wydłużyć o ok. 5 minut. 
Smacznego! 🙂


144 odpowiedzi na “brownie/lava cake”

  1. Jest wiele ciast i deserów, którym nie potrafię się oprzeć. Do takich właśnie należy brownie. Zrobiłeś mi niespodziankę takim widokiem. Niech chociaż oczy nacieszę. Wygląda bosko 🙂

  2. Hmm, wiedziałam, że brownie ma być maziste jak błotny zakalec. Ku mojemu przerażeniu, mój ostatni wypiek lał się w środku… i myślałam, że to błąd! A na to wygląda,że chyba wszystko z nim było ok, bo smaczne było nieziemskie. A Twoim ciastem jak zwykle można by zobrazować znaczenie słowa pożądanie.

    • Właśnie zastanawiałem się nad nazwą tego wypieku. Czy powinno być brownie, czy jednak bardziej lava cake. Ale mniejsza o nazwę 😀

  3. i za to pierwsze zdjęcie powinieneś smażyć się w piekle!
    Tyle dobroci na jednym zdjęciu.. to ujęcie <3 wilgotna, mokra, ale zbita struktura brownie.. 🙂

  4. Ja nie wiem, ale jak tylko wchodzę do Ciebie na bloga i patrzę na te zdjęcia to od razu wszystko bym zjadła co się na nich znajduje :))) Ciacho i zdjęcia rewelacja :))))))))))))))))))))))))))))))

  5. Dziś zrobiłem wg Twojego przepisu. Moim zdaniem zbyt mało mąki… Dosłownie wszystko w środku było płynne pod faktycznie chrupiącą skorupką… Troszkę się zawiodłem, myślę, że więcej mąki załatwi sprawę.

    • Ilość mąki jest odpowiednia. Ciasto powinno być płynne w środku. O to własnie w nim chodzi. W końcu to bardzo mokre brownie, a nawet lava cake 🙂

  6. Zrobiłam. To drugie moje podejście do brownie. I ten przepis to strzał w 10! Piekłam troszkę dłużej bo bałam się że będzie zbyt płynne, od razu podwójną porcję, no i nie miałam pół kilo gorzkiej czekolady więc 200g mleczną zastąpiłam. Efekt niesamowity, znikło w 1,5 dnia (3 dorosłych i 2 przedszkolaki). Polecam

  7. Miałam ochotę na coś słodkiego i kupiłam czekoladę, ale po zobaczeniu tego cuda postanowiłam, że lecę do sklepu po drugą i biorę się za pieczenie 😀 nawet jeśli nie wyjdzie, choć takiej opcji nawet nie biorę pod uwagę, to zjem z dziką rozkoszą 😉

    • Można by powiedzieć, że niebo w małym kawałeczku ciasta.. w zasadzie nie wiem jak smakuje niebo, ale chciałabym żeby właśnie tak smakowało 😀
      Jeśli chcesz to w zamian chętnie podzielę się z tobą moim starym numerem Jeden w kategorii pysznych ciast 😉 nie wiem co ma w sobie to ciasto (prócz orzechów i czekolady), ale wszyscy rzucają się na nie i proszą o więcej (nawet znajoma uczulona na orzechy wzięła tabletkę przeciw alergii, po czym stwierdziła "warto było" 😀

  8. Podobnie jak większość tu komentujących, jadłam brownie wg róznych przepisów, żadne z nich nie wyglądało tak apetycznie.
    Muszę wypróbować. Nie znalazłam informacji na temat ustawienia piekarnika. Jeśli coś przeoczyłam to przepraszam. Czy pieczesz z termoobiegiem czy bez?
    Dziękuję

    Pozdrawiam serdecznie.

  9. Cześć! 🙂 Zrobiłam dzisiaj to cudne ciasto i dołączam do jego fanów! Faktycznie jest banalnie proste i obłędne w smaku. Konsystencja idealna! Piekłam troszkę dłużej, bo po 12 minutach było zbyt mokre z wierzchu, ale to pewnie kwestia piekarnika. Póki co zostały jeszcze dwa kawałki, ale pewnie dzisiaj znikną 🙂 Znajomej tak zasmakowało, że jej podesłałam Twój przepis. Zdecydowanie nr 1 wśród czekoladowych ciast 🙂

    • Nawet nie wiesz jak się cieszę, że ciasto tak bardzo Wam posmakowało! To bardzo budujące. Co do czasu pieczenia to rzeczywiście zależy od piekarnika. Czasami warto wydłużyć czas o kilka minut 🙂

    • Robię Twoje Brownie już drugi raz, bo jest najlepsze i moje dziecko je kocha 🙂 robię podwójną porcję, czy 12 minut to nie za krótko?

  10. Początkowo obawiałam się piec ciasto z płynnym środkiem, zaryzykowałam 🙂 ideał, przepis i ciasto rewelacyjne. Zmodyfikowałam troszkę przepis. Wierzch ciasta pokryłam kokosową kruszonką zrobioną na bazie białek i wiórków kokosowych. Po upieczeniu dodatkowo polałam brownie gorzką czekoladą. Gorąco polecam przpis,pychotka. Pozdrawiam. Kathrina 😉

  11. A nam się nie udało 🙁 środek był zbyt płynny – ciasto rozlewało się poza formę (po jej zdjęciu). składniki odmierzone co do grama… czas 12 minut i jeszcze dopiekaliśmy

  12. Mogę spytać jaka dokładnie mąka została użyta, bo nie mogę spożywać glutenu i zastanawiam się z jaką bg mąką mi to cudo wyjdzie 🙂

    • Niestety ciasto nie stalo sie moim numer jeden I nie zdolalo pokonac wczesniejszego przepisu.Owszem smaczne ale nie idealne. Moj ideal to praktycznie te same proporcje ale bez maki I bez ubijania bialek na sztywna piane. Niby nic a roznica kolosalna. Ciasto nie jest wtedy tak wysokie ale za to czekoladowa lawa rzeczywiscie jest plynaca czekolada a nie czekoladowa pianka. Dla mnie robi to ogromna roznice

  13. Witam. Po czym mogę rozpoznać czy Brownie jest niedopieczone, jeżeli środek ciasta ma być płynny? Po raz pierwszy będę piekł ciasto, i wiem, że będę miał problem z określeniem stopnia wypieczenia.

Pozostaw odpowiedź Polaca Mala Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *