sernik z crème brûlée na spodzie speculoos

Ostatnie ciasto, którego nie może zabraknąć w świątecznym jadłospisie, to oczywiście sernik. Najlepiej tradycyjny, na kruchym spodzie, z prawdziwego twarogu, z bakaliami i skórką pomarańczową. Chociaż ja za tymi wszystkimi rodzynkami nie przepadam i zawsze wydłubuję. Jednak w tym roku postawiłem na coś nowego. Zamiast kruchego spodu użyłem aromatycznych i wyrazistych w smaku ciasteczek speculoos. Masa twarogowa dzięki dodaniu mascarpone oraz kremówki stała się delikatna i kremowa. Wierzch sernika zwieńczyła masa brûlée, którą przed podaniem oprószyłem cukrem i poddałem karmelizacji. 

Inspiracja: Kwestia Smaku 
spód:
200 g ciasteczek speculoos
3 łyżki roztopionego masła
Dno tortownicy o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasteczka umieścić w pojemniku blendera i zetrzeć na drobny pył. Przełożyć do miski, dodać roztopione masło i dokładnie wymieszać. Gotową masę ułożyć na dnie przygotowanej wcześniej tortownicy i docisnąć. Wstawić do zamrażarki na ok. 5 minut. 
masa serowa:
400 g tłustego twarogu
3 łyżki mąki ziemniaczanej
80 ml kremówki 30%
250 g mascarpone
150 g cukru
1 żółtko
2 jajka
Piekarnik nastawić na 175ºC. Twaróg zmielić trzykrotnie (użyłem blendera), przełożyć do misy miksera, dodać mascarpone i mieszać do uzyskania gładkiej i jednolitej konsystencji. Dodać cukier i nadal mieszać. Następnie przesiać mąkę. Kiedy masa się połączy, wbijać po jednym jajku oraz żółtko. Na koniec dodać kremówkę. Gotową masę wylać do tortownicy na ciasteczkowy spód. W czajniku zagotować wodę, a następnie wlać ją do keskówki. Formę z wodą wstawić do nagrzanego piekarnika na najniższy poziom. Wyżej umieścić kratkę do pieczenia, a na niej ustawić sernik i piec przez 15 minut. W tym czasie przygotować warstwę crème brûlée.  
warstwa crème brûlée:
200 g kremówki 36%
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
40 g cukru
3 żółtka
Kremówkę, cukier oraz ekstrakt waniliowy umieścić w rondlu i podgrzewać do rozpuszczenia cukru. Kiedy masa będzie gorąca zdjąć z ognia. W osobnej misce roztrzepać żółtka, a następnie dodawać do nich po jednej łyżce gorącej śmietany z cukrem i wanilią energicznie mieszając. Odstawić. Po 15 minutach pieczenia, sernik ostrożnie wyjąć z piekarnika i pozostawić na kratce na ok. 7 minut, aż wyrówna się jego powierzchnia. Temperaturę piekarnika zredukować do 120ºC. Kiedy wierzch sernika będzie równy, ostrożnie wykładać na niego po jednej łyżce masy jajecznej. Ponownie wstawić do piekarnika i piec przez 60 minut. Sernik chłodzić przez ok. 30 minut przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Kolejne 30 minut przy całkowicie otwartych drzwiczkach, a następnie wyjąć z piekarnika i pozostawić na kratce. Kiedy sernik wystygnie, wstawić go do lodówki na całą noc lub najlepiej na całą dobę. Przed podaniem wierzch ciasta oprószyć równomiernie cukrem (użyłem sitka z dużymi oczkami) i przypalić palnikiem cukierniczym. Podawać. 
Smacznego! 🙂

116 odpowiedzi na “sernik z crème brûlée na spodzie speculoos”

  1. Sernik wspanialy!Sosna,te Twoje zdjecia sa niesamowicie fajowe.Pieczesz wysmienicie i do tego robisz piekne zdjecia, gratuluje!

  2. O matka, mój ulubiony krem i w dodatku na serniku 🙂
    Mam nadzieję, że nie zauważysz, ale przepisu już nie masz. Ukradłam i cichaczem uciekłam :))
    Piękny i pyszny.

  3. Fajnie mieć taki palnik, żeby zrobić creme brulee :-). Ja nie mam niestety, ale bardzo lubię… Czy ekstrakt waniliowy to jest taki alkohol, w którym była wanilia?

  4. No cóż mogę powiedzieć… Sernik wygląda powalająco. I jeszcze ta warstwa na górze! Błogość po prostu 😀

  5. Sernik jest fantastyczny ^^
    Mam tylko pytanko: czy bez opalania wierzchu też zadziała? Bo niestety brakuje sprzętu :/

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *