domowy budyń na bogato

Istnieje wiele słodkich wypieków czy deserów typu „zrób to sam”, które bez problemu można kupić w sklepie w sproszkowanej postaci, zamknięte w papierowej torebce czy pudełku. Zapewne są wśród nas smakosze właśnie takich cudów przemysłu, którzy albo są strasznymi leniami, albo nie mają czasu na domowe pichcenie. Jak się jednak okazuje wiele z tych pudełkowych „smakołyków” można przygotować w domowym zaciszu, nie wkładając w to zbyt wiele wysiłku, a nasza kreatywność podania np. domowego budyniu może dać całkiem ciekawy efekt. To właśnie domowym budyniem, w dwóch wersjach smakowych, postanowiłem rozpocząć ten tydzień i życzyć Wam udanych kolejnych dni! 🙂 

składniki (4 porcje):
70 g cukru
50 g masła
2 łyżki kakao
750 ml mleka
2 łyżki rumu 
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżeczki ekstraktu waniliowego
płatki owsiane (do dekoracji)
wiśnie w spirytusie
Połowę mleka przelać do rondla, dodać cukier i podgrzewać do zagotowania. W tym czasie w kubku wymieszać pozostałe mleko z przesianymi mąkami. Kiedy mleko się zagotuje, dodać cienkim strumieniem mieszankę mleczno-mączną i cały czas mieszając podgrzewać na niewielkim ogniu do momentu, aż całość znacznie zgęstnieje. Otrzymaną masę pozostawić pod przykryciem do wystudzenia. Kiedy budyń ostygnie, dodać miękkie masło i zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Masę wymieszaną z masłem podzielić na dwie części. Do jednej z nich dodać kakao oraz rum i dokładnie połączyć. Otrzymany deser nakładać do szklanek warstwami. Podawać z domową bitą śmietaną oprószoną kakao i wiśniami w spirytusie. Posypać płatkami owsianymi. 
Smacznego! 🙂

96 odpowiedzi na “domowy budyń na bogato”

  1. nie interesuje mnie nawet jak smakuje, w sumie to mógłbyś nawet napisać że dodałeś kurze rapki, wątróbkę itd a ja nie zwróciłabym uwagi:) nie wiem czy bym coś takiego zjadła bo jest tak piękne, że szkoda y mi było psuć- tylko napawać się widokiem:)

  2. Sosna, skoro Ty tak zwyczajny budyń podajesz… Mistrzu! 😀 Mogę być Twoją Małgorzatą… degustującą 😉
    Tak mi się wzięło z mojej ukochanej lektury 😉 Otwórz swoją kawiarnię w Poznaniu!

  3. nie no, domowy budyń już dawno robiłam- był smaczny, słodki no.. idealny budyń.. 🙂
    Ale tak jak twój to on ani trochę nie wyglądał! Wow… 🙂
    Pięknieś go podał!

  4. domowy budyń najlepszy…zwłaszcza czekoladowy. Ten jest przepięknie podany…zupełnie nie kojarzy mi się z domowym budyniem podanym w misce, bez żadnych zdobień 😉

    • I właśnie o to mi chodziło. Aby urozmaicić nieco i podać coś prostego w bardziej "strojny" sposób nić to zwykle bywa w polskich domach 😀

  5. Budyń zazwyczaj robię sam, ale na tak królewską wersję to bym nie wpadł! Mój budyń czekoladowy wlewam do kubka i wyjadam na miejscu łyżeczką w depresyjne dni. Ale Twój to zupełnie nowy wymiar tego deseru! Chapeau-bas!

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *