bezglutenowe brownie

Jak wspominałem w poście kilka dni temu, chciałbym powoli poszerzać swoją cukierniczą ofertę o przepisy na wypieki dla osób na diecie bezglutenowej i wegańskiej. Jak pewnie niektórzy zauważyli oprócz nowych przepisów, które powoli wprowadzam, przejrzałem również te, które są już dostępne. Sprawdziłem ich skład i nadające się przepisy oznaczyłem odpowiednimi tagami, dzięki którym w szybki i łatwy sposób znajdziecie to czego szukacie. Zatem zapraszam do zakładki #przepisy, gdzie do kategorii „bezglutenowe” oraz „wegańskie”. 

składniki:
200 g oleju kokosowego
250 g gorzkiej czekolady
80 g mąki kukurydzianej
50 g mąki ryżowej
220 g cukru
3 jajka
puder miętowy (opcjonalnie)
Formę o wymiarach ok. 17 x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Olej kokosowy umieścić w rondlu i podgrzewać. Dodać 200 g połamanej na cząstki czekolady i podgrzewać do rozpuszczenia mieszając do jakiś czas. Zdjąć z palnika i odstawić. Pozostałe 50 g czekolady posiekać. Jajka zmiksować z cukrem na jasną, puszystą masę. Nadal mieszając wlewać cienkim strumieniem czekoladę rozpuszczoną, połączyć. Wyłączyć robota i przy pomocy szpatułki wmieszać przesiane mąki. Otrzymane ciasto przelać do przygotowanej formy i piec w 160ºC przez ok. 35-40 minut. Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, posypać posiekaną czekoladą i pozostawić w formie na ok. 20 minut. Wyjąć z blaszki i pozostawić na kratce do całkowitego wystudzenia. Przed podaniem oprószyć miętowym pudrem (opcjonalnie). 
Smacznego! 🙂

110 odpowiedzi na “bezglutenowe brownie”

  1. Wiem, że najlepiej żebym sam wypróbował i się przekonał, ale pójdę na łatwiznę 😀 Otóż bardzo mnie zastanawia zamiennik mąki (bo kukurydziana i ryżowa jest po upieczeniu bardziej "krucha" i nazwijmy to "sucha" niż pszenna) – czy w związku z tym brownie nie wyszło trochę bardziej "kruche" niż takie tradycyjne? udało Ci się utrzymać charakterystyczną lepkość ciasta? Powiedz 🙂

    • Umówmy się. Nic nie zastąpi mąki pszennej. Każde ciasto z użyciem innej: gryczanej, ryżowej, kukurydzianej ma inną strukturę. Brownie nie jest lepkie, nie jest kleiste. Jest bardziej ziarniste i kruszy się bardziej niż wersja pszenna. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Kiedy zrobiłem bezglutenowy biszkopt do tortu snickers, ciasto moim, zdaniem było lepsze niż klasyczny biszkopt, który po jakimś czasie chłonie wszystko to, czym jest przełożony i tworzy się ciapa. Natomiast blaty, które upiekłem na mące kukurydzianej zachowały swój kształt, lekko ziarnistą strukturę. Było czuć, gdzie jest krem, gdzie ciasto tworząc jednocześnie spójną całość. Biszkopty były bardziej kruche i łamliwe, ale wytrzymałe jeśli chodzi o kremy.

  2. no i super! ja nie jestem na diecie bezglutenowej ale unikam oczyszczonej pszennej mąki bo po prostu strasznie mnie "zamula". jeszcze tylko zastąpię sobie czymś cukier i mogę działać z domowym brownie:)

    • No i prawidłowo 😀 Ja też powoli zaczynam dostrzegać różnice między glutenową mąką a tą drugą. I zauważam plusy ciast gluten free. Nie są tak zamulające i mają ciekawszą strukturę 🙂

  3. Czekolada, zawsze! Przymierzam się do oleju kokosowego do zastosowania w cieście już od dawna. Coś czuję ,że się w końcu odważę. Twoje ciacho wygląda bardzo apetycznie!

  4. Bajecznie to brownie wygląda 🙂
    Ja ostatnio próbowałam upiec ciastka bez jajek, laktozy, glutenu, tłuszczu i cukru. Nie wyszły…

  5. Eksperymentowanie z mąką się opłaca, zyskujesz bezglutenowych fanów i dowodzisz, że jesteś de best. Gdyby nie dopisek bezglutenowe wizualnie wygląda jak najprawdziwsze browni pszenne 🙂

  6. Zrobiłam na prośbę mojej znajomej o ciacho bezglutenowe. Powiem tak to najlepsze brownie jaki jadłam do tej pory, jest po prostu rewelacyjne w smaku, dziękuje za ten przepis 🙂

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *