mus z karmelizowanej czekolady z malinami

Ostatnio pogoda przyjemnie mnie zaskoczyła, bo już tęskniłem za wiosenną aurą, światem budzącym się do życia i przede wszystkim wiosennymi smakami ciast, które zapewniają świeże owoce. Mam nadzieję, że u Was również czuć wiosnę nie tylko za oknem, ale również i na talerzach. U mnie pierwszą oznaką tego przyjemnego, ciepłego czasu niech będą maliny połączone z wyśmienitym i niezwykle lekkim musem z karmelizowanej białej czekolady. Jeśli nie wiecie jak ją przygotować tutaj znajdziecie prostą instrukcję 🙂

składniki na 8 porcji o pojemności ok. 125 ml
owoce:
200 g malin
4 łyżki płynnego miodu
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
Odłożyć kilka malin do dekoracji. Pozostałe owoce umieścić w rondlu z miodem i podgrzewać na średnim ogniu mieszając co jakiś czas. Doprowadzić do wrzenia i gotować aż maliny się rozpadną. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszać. Otrzymaną miksturę zdjąć z palnika i nałożyć na dno naczynek po ok. 2 łyżki. Wstawić do lodówki do schłodzenia. Przygotować mus.
mus:
300 ml kremówki 36%
2 jajka
Kremówkę umieścić w rondlu i podgrzewać. Kiedy śmietanka będzie gorąca, zdjąć z palnika, dodać karmelizowaną czekoladę i wymieszać do całkowitego rozpuszczenia i połączenia się składników. Na koniec dodać żółtka i dokładnie wymieszać. Całość wystudzić i schłodzić mocno w zamrażarce (ok. 20-30 minut). Schłodzoną miksturę ubić na sztywno. A następnie wmieszać delikatnie ubite na sztywno białka. Otrzymany mus przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką o szerokim, okrągłym otworze i wyciskając go na schłodzoną warstwę malinową, napełnić słoiczki. Na wierzch wyłożyć pozostały mus malinowy. Deser schłodzić w lodówce, a przed podaniem ozdobić owocami, listkami mięty i wiórkami białej czekolady. 
Smacznego! 🙂

122 odpowiedzi na “mus z karmelizowanej czekolady z malinami”

  1. Prezentuje się fantastycznie 🙂 Robiłam kiedyś krem z karmelizowanej czekolady na warsztatach i zbieram się, by przygotować taki w domu. Ostatecznie mnie zmobilizowałeś! Czy ja Ci mówiłam, że Cię uwielbiam 🙂

  2. Umiesz zaskakiwać!:) Karmelizowana czekolada! Mogę sobie tylko wyobrazić jak smakuje! Nie będę tym razem liczyć kalorii, przymykam oko na "białą czekoladę" i porywam jeden uroczy słoiczek!

  3. Kusisz! Pysznie wygląda ten deserek, a najbardziej zainteresowała mnie ta karmelizowana biała czekolada… Zjadłabym! 🙂

    • Taaak! Te słoiczki są przecudne! Nakupowałem ile się dało, wykorzystam na jakimś przyjęciu w ogrodzie. Będą idealne 😀

  4. W sobotę babci urodziny więc lecę po maliny i słodki pucharek ze świeczuszką dla babuni na osłode życia;) a drugi dla mnie. Pięknie i smakowicie się prezentuje:) Pozdrawiam Malwina

  5. Wygląda bardzo apetycznie i smakowicie 🙂 I zdaje się, że to słoiczek po jogurtach z Biedronki 🙂 też ich używam, tylko do innych celów, ale są świetne 🙂
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Problem w tym, że karmelizować można jedynie białą czekoladę, która ma dużo tłuszczu i cukru. Z gorzką tego nie da się zrobić raczej, nie wiem jak z deserową.

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *