szarlotka, rabarbar, beza, kruszonka, gluten free

Sezon rabarbarowy w pełni. Już chyba każdy boger kulinarny przygotował przynajmniej jedno danie z jego wykorzystaniem. Teraz przyszła kolej na mnie. Oczywiście nie mogło być banalnie, więc postawiłem na klasyczne połączenie karmelizowanego rabarbaru i kruchego ciasta, ale nieco inaczej, bo dodałem go do szarlotki z karmelizowanymi jabłkami i bezą. Całość zwieńczyła moja ulubiona kruszonka, a żeby było jeszcze piękniej stworzyłem ciasto bezglutenowe! 🙂 

ciasto:
200 g mąki kukurydzianej
100 g mąki ziemniaczanej
100 g mąki migdałowej
2 łyżki jogurtu naturalnego
200 g zimnego masła
80 g cukru pudru
1 żółtko
Piekarnik nastawić na 200ºC. Mąki przesiać do misy miksera. Dodać zimne masło i wyrabiać hakiem do powstania sypkiej kruszonki. Wbić żółtko, dodać jogurt i miksować do połączenia składników, a następnie zagnieść krótko w dłoniach. Gotowe ciasto podzielić na 3 równe części. Dwie z nich zawinąć w folię spożywczą i włożyć do zamrażarki. Trzecią część ciasta zetrzeć na tarce lub wykleić kawałkami dno tortownicy o średnicy 20 cm i wysokości 10 cm. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 20 minut do złotego koloru. Wyjąć i wystudzić. Piekarnik nastawić na 180ºC W tym czasie przygotować jabłka i rabarbar.
nadzienie:
3-4 kwaśne jabłka średniej wielkości
2 łodygi rabarbaru
brązowy cukier
cynamon
masło
Jabłka umyć, obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne i podzielić na ósemki. Na patelni rozgrzać kilka łyżek masła. Dodać cynamon oraz brązowy cukier. Na rozgrzane masło ułożyć kawałki jabłek, oprószyć lekko cynamonem oraz brązowym cukrem i smażyć do momentu aż lekko zmiękną, ale zachowają kształt. Przełożyć na płaski talerz i pozostawić do wystudzenia. Rabarbar umyć, usunąć liście, posiekać  na grube kawałki i smażyć na powstałym z jabłek sosie aż lekko zmięknie. Odstawić do wystudzenia. Na wystudzony kruchy spód ułożyć karmelizowane jabłka. Na owoce zetrzeć jedną część zamrożonego, kruchego ciasta. Całość wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180ºC i piec ok. 30 minut. W tym czasie przygotować bezę. 
beza:
2 białka
120 g cukru
Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodawać po 1 łyżce cukru. Podpieczone ciasto wyjąć z piekarnika, ułożyć na nim kawałki wystudzonego rabarbaru, następnie bezę, a na nią zetrzeć ostatnią część zamrożonego ciasta. Wstawić do piekarnika na kolejne 30-40 minut i piec do złotego koloru. Upieczone ciasto pozostawić w formie na ok. 1-2 godziny. Zdjąć rant i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem. 

Smacznego! 🙂

128 odpowiedzi na “szarlotka, rabarbar, beza, kruszonka, gluten free”

  1. Super, coraz bardziej kuszą mnie ciasta bezglutenowe 🙂 połączenie szarlotki z rabarbarem brzmi bardzo smakowicie 🙂

    • Ja początkowo byłem sceptyczny do tych wypieków, ale z każdym kolejnym bardziej się do nich przekonuję. Chodzi przede wszystkim o użycie różnych mąk. Ja najczęściej zastępuję pszenną mąką kukurydzianą, która daje ciekawszą strukturę ciast 🙂

  2. Nie mogłam przejść obojętnie obok tego wpisu, kiedy wyświetlił mi się na fb 😉 Cudownie zaprezentowałeś tę szarlotkę na zdjęciach! A o smaku nawet boję się myśleć, bo dostałabym ślinotoku…

  3. Racja, wczoraj gapilam sie w sklepie dluzsza chwile na rabarbar i z bolem zrezygnowalam bo dieta … ale chyba zlamie zasady bo faktycznie sezon w pelni i nie wypada tak nic nie wstawic 😉 Torcik przeeepiekny, podziwiam kazdy wypiek i te zdjecia …. 🙂

  4. Pięknie!! Przepis mi znany (choć ja na mące pszennej robię) ale Ty oczywiście musiałeś zaskoczyć mnie formą ! Cudo!!

  5. Znowu czarujesz… A ja szukam swojego starego zeszytu z przepisami w tym na obledne rabarbarowe w wersji ucieranej. Zycz mi powodzenia
    A ostatnio skusily mnie twoje rurki z kremem, jakbym tylko miala foremki 🙂

    • Jak znajdziesz przepis i okaże się sukcesem to koniecznie podziel się ze mną 😀
      Co do rurek, foremki dostaniesz bez problemu na aukcjach internetowych za kilka złotych. Ja kupiłem je już jakiś czas temu w markecie 🙂

    • No właśnie widziałem! Ale najśmieszniejsze jest to, że najpierw je wymyśliłem w głowie, upiekłem, zrobiłem sesję, zjadłem i dumny z siebie, że stworzyłem cudo, znalazłem to samo u Ciebie! To aż niewiarygodne, że wymyśliliśmy to samo, wręcz identyczne ciasto nie widząc go u siebie wcześniej 😀

  6. Ciacho jest obłędne.Słodko- kwaśne, kruche, po prostu przepyszne. Moje łasuchy pokochały je od pierwszego kęsa. Warto poświęcić na nie czas. Z ręką na sercu polecam.

  7. Bardzo mi się podoba ten bezglutenowy zestaw mąk, nie omieszkam wypróbować przy kolejnej szarlotce 🙂 Ciacho ma wszystko to co lubię, jabłka, rabarbar i bezę – wpasowałeś się w mój kulinarny gust co do milimetra 😀

  8. Zajrzałam tutaj przypadkiem i jestem pod wrażeniem Twoich wypieków i deserów, to prawdziwe majstersztyki. Wyglądają przepięknie i smakują z pewnością równie dobrze jak wyglądają. Koniecznie muszę czegoś skosztować, na przykład tej szarlotki, bo uwielbiam rabarbar.

    • Miło mi gościć tu kolejną, nową osobę. Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej i też zaczniesz coś pichcić. Trzymam kciuki 🙂

  9. Ciasto pod każdym względem perfekcyjne……pytanie czy masz jakiś patent na bezę? wielokrotnie próbowałam i niestety nie wychodzi, albo gumowa,albo spalona……obawiam się,że przy tak pracochłonnym cieście ta ostatnia faza może się nie udać a wtedy będę zrozpaczona……

    • Rzeczywiście beza to trudny wypiek, jednak w tym przypadku to jest jedynie fragment reszty ciasta. Beza tutaj powinna być lekko chrupiąca i trochę ciągnąca. Rób bez obaw. Wyjdzie z pewnością 🙂

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *