bezglutenowy pink velvet cake z truskawkami w winie

Tadam! Przed Wami moje kolejne słodkie dzieło z truskawkami. W pełni autorskie. Tak, wiem. Miałem zrobić przerwę od tych owoców, ale nie mogę się powstrzymać. Poza tym mam ostatnio taki kocioł, że nie mam nawet czasu na wymyślanie innych przepisów, czy pisanie postów. Jest piąta rano a ja publikuję kolejny przepis i zaraz mykam spać. Jednocześnie życząc Wam udanych wypieków! 🙂 

truskawki i marynata:
400 ml czerwonego wina (słodkiego lub wytrawnego)
400-450 g truskawek + do dekoracji
6 łyżki cukru
3 łyżki wody
goździki
Truskawki umyć, usunąć szypułki i przekroić na połówki, odstawić. Wodę oraz cukier umieścić w rondlu i podgrzewać na małym ogniu, cały czas mieszając, do uzyskania klarownego syropu. Następnie dodać goździki oraz wino, doprowadzić do wrzenia i gotować na średnim ogniu do 30 minut. Gotowy syrop przelać przez gęste sitko i pozostawić do wystudzenia. Przygotowane truskawki zalać wystudzoną marynatą i odstawić na 1 godzinę. 

syrop limonkowy:
3 limonki 
200 g cukru 
250 ml wody 
50 ml spirytusu 
Limonki sparzyć wrzątkiem, pokroić na cienkie plastry. W rondelku zagotować wodę z cukrem, wrzucić plasterki limonki i gotować przez 10-15 minut aż cytrusy staną się przezroczyste. Owoce wyjąć. Kiedy syrop zgęstnieje wyłączyć palnik i odstawić do wystudzenia. Do gotowego syropu dodać spirytus i połączyć. Gotową mieszanką nasączać biszkopty. 

biszkopt:
6 jajek
50 g masła
180 g cukru
120 g mąki kukurydzianej
110 g mąki ziemniaczanej
czerwony barwnik spożywczy
Dno tortownicy o średnicy 18-20 cm i wysokości 10 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Masło rozpuścić i odstawić. Białka wymieszać rózgą z barwnikiem i ubić na bardzo sztywno. Nadal miksując dodawać po jednej łyżce cukru. Kiedy masa będzie sztywna i lśniąca, a cukier się rozpuści, dodawać po jednym żółtku. Wyłączyć robota i przy pomocy szpatułki wmieszać delikatnie przesiane mąki. Na koniec dodać przestudzone masło i wymieszać. Gotowe ciasto przelać do przygotowanej formy i piec w 180ºC przez 40-50 minut do suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, pozostawić na ok. 30-40 minut, wyjąć z formy i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Podzielić na 5 równych blatów. Każdy z nich nasączyć przygotowanym syropem. Na każdym piętrze tortu układać połówki truskawek i przykrywać je warstwą kremu. Wierch tortu udekorować świeżymi owocami. Boki pozostawić surowe. 
krem:
600 g kremówki 36%
300 g mascarpone
5-6 łyżek cukru pudru
3-4 łyżeczki esencji waniliowej
Kremówkę ubić na sztywno. Zmienić końcówkę robota na mieszającą (w kształcie litery, u mnie A), dodawać stopniowo mascarpone i połączyć. Na koniec wmieszać cukier puder oraz wanilię. Gotowym kremem przykrywać truskawki. 
Smacznego! 🙂

138 odpowiedzi na “bezglutenowy pink velvet cake z truskawkami w winie”

  1. Ale pięknie, kolorowo, smacznie…. bajkowo. Chciałabym zatopić zęby w tym pysznym cieście. Kwaskowaty smak syropu limonkowego połączony ze słodyczą truskawek…. to dopiero musi smakować. Jak zwykle zaskakujesz pomysłowością. Ale nie zaskakujesz efektem. Jest perfekcyjnie 🙂

  2. Wspaniałość, smakowitość, "owocowość" doskonałość – podziw za pracowitość i zarwaną noc po ciężkim dniu pracy. Z autopsji wiem, że czasem bywa trudno.
    Pozdrawiam

  3. Tu się z Tobą nie zgodzę – jak jest sezon to należy korzystać 😉 Ale jak znam życie to właśnie zimą przychodzą na myśl najlepsze truskawkowe (i generalnie – owocowe) koncepcje na ciasta. Teraz grzechem jest z nich nie korzystać! Zwłaszcza prezentując je w takiej okazałości jak robisz to Ty 🙂

  4. Ja cudownie jest być młodym i móc chodzić spać o piątej rano!
    Tort wygląda fenomenalnie 🙂 Truskawek nigdy dość 😉

  5. Wygląda świetnie, ostatnio bardzo podobają mi się takie niby nie wykończone ciasta. Te brzegi bez kremu – super. pięknie ozdobiony tort 🙂

  6. Ślinotoku idzie dostać! Ja osobiście nigdy nie jadłam red velvet typu ciasta. Pink velvet tym bardziej. A nawet nigdy nie jadłam TAK PIĘKNEGO ciacha.. 🙁

  7. Ja też nie umiem się powstrzymać od używania truskawek w większości deserów, ile by ich nie było w sezonie, zawsze jest za mało. A truskawki z mascarpone to jedno z moich ukochanych połączeń. Mistrzowski tort :-).

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *