truskawkowy torcik na zimno


Nie wiem jak u Was, ale u mnie końcówka lata wygląda naprawdę dobrze. Piękne słońce i wysokie temperatury nie dają oddechu. Chwilo trwaj. Wiem, że sezon truskawkowy już dawno za nami, ale może znajdziecie jakieś ostatnie sztuki tych owoców w sklepie. A może macie coś w zamrażarce. Też się nada, bo w tym roku sezon wakacyjny kończę przepysznym i delikatnym torcikiem truskawkowym na zimno z bitą śmietaną 🙂

icon sredni

składniki

  • 15 sztukherbatników maślanych
  • 500 gśmietany 36%
  • 250 gmascarpone
  • 6 łyżekcukru pudru
  • 3 łyżkiżelatyny
  • 2 łyżkizimnej wody
  • 500 gtruskawek
  • kilka kroplisoku z cytryny

dodatkowo

  • truskawkido dekoracji
  • ubita śmietanado dekroacji

Dno tortownicy o średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki posmarować cienką warstwą oliwy. Na dnie formy wyłożyć pokruszone (niestarannie) w dłoniach ciastka. Odstawić. Żelatynę zalać zimną wodą (użyć tyle wody, aby tylko przykryła żelatynę) i pozostawić do napęcznienia. Truskawki umieścić w rondlu, podgrzewać do wrzenia i gotować, aż się rozpadną. Gotowe owoce zmiksować blenderem na gładko, a następnie przetrzeć przez gęste sito aby pozbyć się pestek. W tym czasie kremówkę ubić na sztywno, dodać cukier puder, a następnie mascarpone. Napęczniałą żelatynę podgrzewać na najmniejszym palniku do rozpuszczenia, a następnie dodawać do niej po 1 łyżce przetartego musu z truskawek, cały czas mieszając. Na koniec do musu z żelatyną wmieszać przygotowany krem ze śmietanki i mascarpone. Jeśli trzeba, dodać odrobinę soku z cytryny. Dokładnie wymieszać. Otrzymaną masę wlać ostrożnie do tortownicy z herbatnikami. Całość wstawić do lodówki aż całość dobrze stężeje (ok. 4 godziny). Przed podaniem udekorować bitą śmietaną i truskawkami.

Kontakt Masz jakieś pytania dotyczące przepisu?
Napisz do mnie!

74 odpowiedzi na “truskawkowy torcik na zimno”

  1. Torcik wygląda mega apetycznie! Jak ja tęsknię za truskawkami. Szkoda że nie zamroziłam, ale i miejsca nie miałam w zamrażalce :D. Pozdrawiam cieplutko!

  2. Truskawko żegnaj – aż łezka w oku się kręci, że już po sezonie 🙁 Ale nic to! Zapas mrożony jest i na pewno do tego ciasta go wykorzystam. Boskie jest 🙂 I fenomenalna patera!- ale zazdroszczę!!! 😀

  3. ooo a ja mam zamrożone odrobinkę truskawek…. ale czy mi się uda takie dzieło zrobić? powiedz mi jeszcze czy podaną ilość śmietanki ubijasz do masy czy odkładasz nieco do dekoracji?

    • Można bez problemu użyć tych mrożonych. Kiedyś tak robiłem i nie było czuć różnicy. Zwłaszcza jeśli sami mrozimy sezonowe owoce 🙂

Pozostaw odpowiedź Anulla Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *