świąteczna kawa z nutą czekolady

Coraz bliżej święta! Jeszcze kilka dni temu trudno było mi poczuć klimat nadchodzących świąt. Wszystko zmieniło się z chwilą, kiedy w pracy zaczął unosić się intensywny aromat korzennych przypraw przeplatający się z orzeźwiającym zapachem świeżo otartej skórki z pomarańczy. Do pełni szczęścia brakowało tylko światełek oplatających stołeczne drzewa, które niedawno rozbłysły pełnym blaskiem. W końcu i ja zacząłem powoli odczuwać magię świąt, którą zamknąłem w szklance wyśmienitej kawy.

icon latwy
Kontakt Masz jakieś pytania dotyczące przepisu? Napisz do mnie!

72 odpowiedzi na “świąteczna kawa z nutą czekolady”

  1. no i klops- nie mam likieru, ale inkę uwielbia samą w sobie więc i w klasycznej wersji będzie mi smakować:) u Ciebie wygląda jak wykwintny deser:)

  2. Taką kawą można się nie tylko wprowadzić w świąteczny nastrój, ale też już po Świętach zachować go nieco dłużej 🙂

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *