eklery karmelowe

Jak uczcić pierwszy dzień nowego miesiąca i zbliżającej się wiosny, która już powoli zaczyna być wyczuwalna w powietrzu? Odpowiedź jest prosta: pyszne, chrupiące eklery z niezwykle delikatnym i karmelowym kremem. Czego chcieć więcej? No może więcej słońca 🙂

craquelin:
40 g masła 
50 g cukru
50 g mąki
Składniki umieścić w misce i zagnieść. Ciasto umieścić między dwoma arkuszami papieru do pieczenia i rozwałkować na placek o grubości ok 2-3 mm. Zamrozić. Z zamrożonego ciasta wyciąć 10 pasków o długości 10 cm i szerokości ok. 2-3 cm. Wstawić do zamrażarki. 

ciasto (10 sztuk):

75 g mąki
100 ml wody
1 łyżka cukru
1 szczypta soli
60 g masła
2 jajka

Wodę, masło, sól oraz cukier umieścić w rondlu i zagotować. Zmniejszyć ogień, dodać przesianą mąkę i mieszać energicznie łyżką aż składniki dobrze się połączą. Kiedy mąka się wchłonie, a ciasto zacznie odchodzić od ścianek garnka zdjąć z palnika i odstawić do całkowitego wystudzenia. Zimne ciasto przełożyć do misy robota i mieszając (łopatą) wbijać po jednym jajku. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z końcówką o dużym okrągłym otworze i wyciskać na papier do pieczenia ciastka o długości 10 cm. Na wierzchu ułożyć po jednym zamrożonym prostokącie. Przełożyć na blachę piekarnika i piec w 200ºC przez 30-40 minut do mocno złotego koloru. W trakcie pieczenia i studzenia nie otwierać drzwiczek. Upieczone eklery pozostawić do całkowitego wystudzenia w piekarniku. Gotowe korpusy przekroić wzdłuż. 

krem:
200 g kremówki 36%
200 g mascarpone
250 g cukru
50 ml wody
Z wody i cukru przygotować karmel o bursztynowym kolorze. Kiedy będzie gotowy, dodać ostrożnie kremówkę i mieszać energicznie do połączenia składników. Otrzymaną masę karmelową pozostawić do wystudzenia a następnie wymieszać z mascarpone. Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego z dużą, karbowaną końcówką i wyciskać krem na dolną część ciastek. przykryć drugą częścią korpusu i oprószyć cukrem pudrem. 
Smacznego! 🙂

75 odpowiedzi na “eklery karmelowe”

  1. I jak ja mam teraz spokojnie siedzieć w pracy i cokolwiek robić, jak mam przed nosem takie cuda (niestety, tylko na monitorze) ;))

  2. Mam postanowienie jeść jak najbardziej wegańsko w marcu ale dla takich eklerek chyba jeden dzień bym sobie odpuściła:)

  3. Taka zwykła ja – zrobiłam te niezwykłe eklery… Co można o nich powiedzieć?… Obłęd w czystym wydaniu! Kosmos:) Jakie one są pyszne! Dosłownie rozpływają się w ustach:) Przepis na 100% do powtórzenia:) Jedyne co pozwoliłam sobie zmienić to nadzienie. W domu miałam lemon curd, więc zainspirowana ostatnim przepisem na Twojej stronie – przesmarowałam nim delikatnie spody a resztę wymieszałam z bitą śmietaną i mascarpone. Delikatna cytrynowa nutka i kruchość eklera… Brak słów na opisanie tego zjawiska;) Pozdrawiam, Daga.

    • O proszę! Jak miło czyta się takie komentarze. Cieszę się, że zainspirowałem Cię do tworzenia własnych wersji moich przepisów 🙂

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *