donuty z solonym karmelem


 

Nie wiem jak Wy, ale ja tłusty czwartek, a raczej tłusty tydzień, zaczynam już dziś. Od tej chwili, do kolejnego piątku będę dzielił się z Wami przepisami na najróżniejsze pączki. Zaczynając od bardziej tradycyjnych, na amerykańskich kończąc. Sam nie wiem co mi się stało, ale w tym roku trochę zaszalałem i mam ochotę testować każdy przepis, jaki tylko mi się nawinie. Jako pierwszą propozycję na celebrowanie tłustego czwartku polecam delikatne i dosyć lekkie, jak na pączki, oponki ze słonym karmelem. Mówię Wam, ta polewa to mistrzostwo! Zapisuję do ulubionych ?

icon sredni
Kontakt Masz jakieś pytania dotyczące przepisu? Napisz do mnie!

104 odpowiedzi na “donuty z solonym karmelem”

  1. zjadłoby się 🙂 robię podobny sos karmelowy tylko miodu nie daję, jakoś za nim w sosie karmelowym nie przepadam. A oponki koniecznie do wypróbowania 🙂

  2. ja też już powoli zaczynam tłusty "czwartek" ;D Twoje oponki jak zawsze prezentują się cudownie, no i ten solony karmel, za który mogę się dać pokroić… 😉 Ja w tym roku muszę wypróbować jeszcze w karnawale Twoje ciasteczka ze skwarkami, nie wiem jakim cudem, ale ja o nich nigdy nie słyszałam! A takie słodko-słone połączenia to moja wielka słabość 🙂

    • Tłustą, ale raczej tylko z wyglądu, bo ja wolę pieczone pączki niż smażone w litrach tłuszczu. Ale te drugie też mają swój urok i smak 😀

  3. u mnie w domu oponki bardzo lubiliśmy, ale nie wiem czemu, najlepsze były pierwszego dna- potem twardniały, no traciły już swój aromat.. i tak jakoś przestaliśmy je przygotowywać w ogóle..
    Ale te w słonym karmelu, którymi ty częstujesz… jaaaj.. <3 i trzydniowe bym zjadła!!!! <3 😀

    • Najlepiej! 😀
      Tak to już chyba jest z pieczonymi pączkami, że robią się suche po kilku dniach, ale nie zjeść pierwszego dnia to grzech 😀

Skomentuj przepis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *