ptyś pistacjowy z kruszonką


Witajcie kochani! 

Wiem, że nie było mnie tu sporo czasu, ale jak niektórzy wiecie z moich kanałów w social mediach, ostatnie miesiące ubiegłego roku nie należały do wymarzonych i nic nie zapowiadało zmian na lepsze. Szczęśliwie po kilkumiesięcznej przerwie z uporządkowanymi sprawami powoli wracam na dawne torty i już niedługo będziecie mogli cieszyć się moimi nowymi przepisami. Przyznajcie, że tłusty czwartek to idealny moment na powrót do moich słodkich, cukierniczych wyzwań. 

Tłusty czwartek to w naszym kraju zdecydowanie święto jednego z najlepszych wyrobów cukierniczych, czyli pączka. Sam mam już za sobą kilka jego wersji. Od tych tradycyjnych, wypełnionych po brzegi konfiturą z róży, przez pączki z bita śmietaną czy czekoladą, po małe, pączkowe kuleczki przygotowane z ciasta serowego. Jednak w tym roku w przygotowałem coś innego. Szybszego w przygotowaniu i nieco mniej kalorycznego. Równie dostojnego i dobrego czyli pistacjowe ptysie z crquelin. Jak pewnie wiecie jest to klasyczny ptyś przygotowany z ciasta parzonego, którego struktura wzbogacona jest o chrupiącą kruszonkę, czyli craquelin. Robiłem już kilka wersji tego deseru, ale muszę przyznać, że ten krem pistacjowy jest niezwykle dobry i trudno się od niego oderwać. Mam nadzieję, że i Wam posmakuje równie dobrze. 

icon sredni
Kontakt Masz jakieś pytania dotyczące przepisu? Napisz do mnie!

14 odpowiedzi na “ptyś pistacjowy z kruszonką”

  1. Jeżeli ptysie będziemy jeść w sobotę po południu, to z jakim wyprzedzeniem mogę je wykonać, żeby były smaczne i świeże?

  2. Mam pytanie co do kremu. Czy taki krem z pistacji z dodatkiem kremówki będzie się nadawał do nadziewania ptysi w croquembouche? Będę wdzięczna za poradę 🙂

  3. Chciałam zrobić ptysie z tego przepisu jeszcze raz, a tu przepis zniknął😞🙈 panie Sosno, gdzie te boskie przepisy zniknęły? Nic nie pozapisywałam…

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *