mazurek z czekoladą

Dziś realizuję kolejny wielkanocny wypiek, czyli mazurek. Miałem tyle pomysłów na to ciasto, że nie wiedziałem, który zrobić jako pierwszy. Skończyło się na tym, że na pierwszy rzut poszedł klasyczny, z czekoladą i migdałami. Mam nadzieję, że uda mi się zrobić jeszcze kilka innych, bo mam fajne przepisy ze starej książki kucharskiej 🙂

ciasto:
250 g mąki
165 g masła
80 g cukru pudru
1 żółtko

Wszystkie składniki umieścić w misce i zagnieść. Ciasto owinąć w folię i schłodzić w zamrażarce przez co najmniej 30 minut. Po tym czasie rozwałkować na cienki prostokąt między dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Z resztek ciasta wykonać cienkie wałki, zapleść z nich warkocze i ułożyć na prostokącie. Całość przełożyć (z papierem) na blachę piekarnika. Piec w 180ºC przez ok. 15-20 minut, na lekko złoty kolor. Aby ciasto było bardziej przyrumienione, po upieczeniu piekarnik nastawić na opcję grill i piec jeszcze przez 1-2 minuty pilnując aby się nie spalił. Ciasto wyjąć z piekarnika i zostawić na blasze do całkowitego wystudzenia. Przenieść i dekorować polewą. 

polewa:
100 g słodkiej czekolady
1 łyżka kremówki 36%

Czekoladę podzielić na cząstki i umieścić w misce z kremówką. Całość rozpuścić w kąpieli wodnej. Gotową masę wylać na kruchy spód. Dekorować płatkami migdałów. Podawać.

dodatkowo:
płatki migdałów
Smacznego! 🙂

Wielkanocne Smaki - edycja IV

Wielkanocne Smaki - edycja IV

37 odpowiedzi na “mazurek z czekoladą”

  1. też mam miliony pomysłów na mazurka i… żadnego jeszcze nie zrobiłam 😀 ale się poprawię

    ładnie ten Twój wygląda, urocze warkoczyki 🙂

  2. Mazur pierwsza klasa! 🙂 Ja dzisiaj się za mazurka biorę, studzi mi się już puszka z masą kajmakową, mam nadzieje, że wyszła 😛 🙂

  3. Ha, ja miałam ten sam problem. Nie wiedziałam za który mazurek się zabrać, więc zdecydowałam nie robić żadnego i skupiłam się na innych świątecznych deserach. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak poczęstować się Twoim, bo wygląda znakomicie 🙂

  4. Mazurek mazurkiem – na pewno przepyszny – i jak ładnie się prezentuje. Ale mnie absolutnie zachwyciła…łyżka! Prawdziwe cudo!;)

  5. Świetny, na pewno smakuje bosko. Ja mazurka czekoladowego robiłam przedwczoraj… I nic z niego nie zostało. Częstuje się więc Twoim o ile jeszcze jest ;)!

Skomentuj przepis

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *